All for Joomla All for Webmasters

Chcesz wiedzieÄ? wszystko o otaczajÄ?cym CiÄ? Å?wiecie? To miejsce jest dla Ciebie! ILB â?? Internet, Ludzie, Biznes i wiele innych zagadnieÅ? w zasiÄ?gu Twojej rÄ?ki!

Ubezpieczenie OC w Polsce, UE i krajach anglosaskich

130 0
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Podstawowe ubezpieczenie komunikacyjne odpowiedzialności cywilnej (OC) dotyczy każdego pojazdu w Polsce. Prócz niego istnieją różne fakultatywne formy ubezpieczeń, takie jak na przykład autocasco czy assistance, ale tylko OC jest obowiązkowe. Czy wszędzie na świecie wygląda to podobnie? Otóż nie – wszystko zależy bowiem od przepisów prawnych danego kraju. Choć z reguły państwa bez przymusowego ubezpieczenia to te pozaeuropejskie, a przynajmniej nie należące do Unii Europejskiej, gdzie kary za brak OC bywają bardzo surowe.

W przypadku polskiego rynku ubezpieczeń OC sytuacja wygląda dość klarownie i jest określona przez odpowiednią ustawę z 2003 roku. Kluczowe znaczenie OC dla całego ruchu drogowego, a przede wszystkim dla samych kierowców, jasno wyłożył Rzecznik Finansowy na swojej stronie internetowej:

Każdy właściciel pojazdu mechanicznego (a więc samochodu, motoru, ciągnika rolniczego, a nawet przyczepy) ma obowiązek zawrzeć umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej tzw. OC komunikacyjne. Jest to ubezpieczenie, o szczególnej wadze, chroniące przede wszystkim osoby, które mogą zostać poszkodowane wskutek wypadku spowodowanego przez taki pojazd. Zawarcie umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ma taki skutek dla poszkodowanego, że może on być pewny, że zostanie dokonana rekompensata poniesionych przez niego szkód. Tym samym poszkodowany dzięki temu ubezpieczeniu nie jest narażony na to, że sprawcy nie będzie stać na naprawienie szkody lub że wyrządzona szkoda zostanie naprawiona zbyt późno lub nie będzie naprawiona w ogóle.

Choć ostatnimi czasy w Polsce ceny polis OC szybowały w górę, to jednak cały czas pozostają dość niskie na tle krajów zachodnioeuropejskich. W dodatku trzeba pamiętać, że zawsze można próbować je zbić. Na przykład AXA Direct posiada w swojej ofercie szereg zniżek, w tym 5% na kolejny pojazd czy za zakup polisy przez Internet (https://axa.pl/samochod-ubezpieczenia/oc/). Warto więc poświęcić nieco czasu na przejrzenie sieci, bo ostateczna cena ubezpieczenia zawsze może być choć odrobinę niższa.

Jak to wygląda w Unii Europejskiej?

Powiedzieć, że w państwach Unii Europejskiej ubezpieczenie samochodu jest obowiązkowe, to powiedzieć tylko pół prawdy. Przede wszystkim warto zauważyć, że w wielu z nich ceny obowiązkowych ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej są nieporównywalnie wyższe niż w Polsce. Według strony mfind.pl, na początku 2018 roku największe składki płacili obywatele takich państw, jak Norwegia (średnio 1500 euro) czy Wielka Brytania (1100 euro) – co z polskiego punktu widzenia (230 euro) wydaje się być barierą nie do przeskoczenia. Ponadto warto pamiętać, że w wielu europejskich krajach obowiązują bardzo surowe przepisy dla kierowców, którzy ubezpieczenia nie posiadają.

Pod względem kar za brak polisy OC, wyróżniają się np. Niemcy. U naszych zachodnich sąsiadów, osoba nieposiadająca wymaganego ubezpieczenia może spędzić nawet rok w więzieniu. Prócz tego, Niemcy przewidzieli wysokie kary finansowe (do 180 dziennych zarobków) i możliwość konfiskaty samochodu. Podobnym stopniem restrykcji, cechują się też inne kraje: Francja, Irlandia, Belgia, Wielka Brytania oraz Luksemburg. W ostatnim z wymienionych państw, graniczny poziom kary wynosi aż 10 000 euro, a lekkomyślny kierowca może spędzić w więzieniu nawet 3 lata (patrz poniższe zestawienie) – pisze „Fakt” w tekście „Brak OC może skończyć się w więzieniu” z powołaniem się na Ubea.pl.

Nawet nieużywane auto musi być ubezpieczone

Dochodzi do tego wyrok Trybunały Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z września tego roku, według którego nawet nieużywane, ale wciąż zarejestrowane auto powinno być ubezpieczone. Jeśli więc zdecydowaliśmy, że samochód nie spełnia naszych oczekiwań, ale na przykład żywimy do niego duży sentyment i trzymamy go na podjeździe nawet nie zamierzając go więcej uruchomić – zgodnie z wyrokiem powinien być on ubezpieczony. Co więcej, w artykule w „Rzeczpospolitej” pod tytułem „TSUE: trzeba kupić OC nawet dla auta, którym nie jeździmy” czytamy:

W orzeczeniu stwierdzono ponadto, że państwa członkowskie UE mogą przewidzieć, że w sytuacji gdy osoba, która podlegała obowiązkowi zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdu uczestniczącego w wypadku, uchybiła temu obowiązkowi, krajowa instytucja odszkodowawcza może wystąpić z roszczeniem przeciwko tej osobie, nawet jeśli nie ponosi ona odpowiedzialności cywilnej za wypadek.

Wielka Brytania – drogo, a może być drożej

Jak wspomnieliśmy, Wielka Brytania należy (jeszcze) do tych członków Unii Europejskiej, gdzie składki na ubezpieczenie samochodu są najwyższe. Trzeba jednak dodać, że odpowiednio wyższe zarobki Brytyjczyków sprawiają, że nie odczuwają oni tego tak bardzo na swoich kieszeniach. Choć niewykluczone, że w najbliższym czasie odczują. Portal „Polish Express” tłumaczył w lipcu tego roku jeden z powodów spodziewanych podwyżek na Wyspach w najbliższym czasie:

Częściowo wynika to z powodu zbliżających się zmian w zakresie odszkodowań oraz sposobu, w jaki będą obliczane roszczenia. Zmiany te mają obniżyć koszty ponoszone przez ubezpieczyli, więc można spodziewać się, że my, osoby które te ubezpieczenia wykupują, zapłacą więcej. Nie można również zapominać o Brexicie, który także będzie miał wpływ na wysokość stawek.

Właśnie Brexit może okazać się kluczowy – przede wszystkim z powodu niepewności, jakie niesie ze sobą spodziewane na początku przyszłego roku wyjście Wielkiej Brytanii ze wspólnoty. Jeśli dokona się ono bez końcowego porozumienia (na co się zanosi), wówczas ceny ubezpieczeń mogą pójść w górę.

Stany Zjednoczone – wyjątki od reguły

W Stanach Zjednoczonych, podobnie jak w Europie, ubezpieczenie samochodu jest z reguły obowiązkowe. Kluczowym stwierdzeniem jest tutaj jednak „z reguły”, ponieważ jak wiadomo, w różnych stanach mogą funkcjonować różne przepisy prawne. I rzeczywiście tak jest. Choć to bardziej wyjątki potwierdzające regułę, to jednak trzeba odnotować, że w niektórych jednostkach administracyjnych przepisy są bardziej – można by powiedzieć – zliberalizowane. W artykule „Nie wszędzie na świecie OC jest obowiązkowe” na stronie moto.wp.pl można oto przeczytać:

W New Hampshire oraz Wirginii polisa OC dla kierowców nie jest obowiązkowa. Drugi z wymienionych stanów, wymaga jednak zapłacenia 500 dol. rocznie przez osoby niewykupujące odpowiedniej polisy. Jest to swoista całoroczna zapłata za możliwość jeżdżenia bez OC, która nie zapewnia żadnej pomocy finansowej władz po spowodowaniu wypadku. W New Hampshire kierowcy niepłacący za skutki spowodowanych wcześniej wypadków, muszą się pogodzić z czasową utratą prawa jazdy oraz dowodu rejestracyjnego.

Nowa Zelandia – nieobowiązkowe, ale czy niepotrzebne?

W końcu są kraje, które w kwestii ubezpieczenia samochodu pozostawiają kierowcom całkowitą swobodę. Jednym z takich państw jest Nowa Zelandia – niewielkie, wyspiarskie państwo należące do rodziny krajów anglosaskich, którego liczba mieszkańców nie przekracza 5 milionów. Jednak jak trafnie zauważa anglojęzyczny portal goingnz.com, piszący o podróżowaniu do i życiu w Nowej Zelandii: „choć ubezpieczenie nie jest obowiązkowe, nie znaczy to, że nie powinno się go mieć”. W rzeczywistości wielu kierowców tego wyspiarskiego kraju – nawet mimo braku formalnego obowiązku – decyduje się na wykup ubezpieczenia, aby w ten sposób chronić się przed kosztami ewentualnego wypadku. Być może jest to wynikiem prostej przezorności mieszkańców Nowej Zelandii – albo po prostu przyzwyczajenia. Jak bowiem pisze autor wspomnianego artykułu na moto.wp.pl:

Po ponad 80 latach utrzymywania systemu przymusowych polis dla kierowców, nowozelandzki rząd zrezygnował z egzekwowania obowiązku ubezpieczeniowego. Pomimo tej radykalnej zmiany, odsetek nieubezpieczonych samochodów i kierowców pozostał względnie niski (poniżej 10 proc.). Ten wynik jest porównywalny z wieloma krajami, w których OC jest obowiązkowe. Z uwagi na brak obowiązkowych ubezpieczeń dla nowozelandzkich kierowców, specjalny państwowy fundusz (ACC), przejął wszystkie koszty leczenia i rehabilitacji ofiar wypadków drogowych.

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.

Pozostaw Odpowiedź

Your email address will not be published.